Uprzejmie informujemy, iż niniejsza witryna korzysta z plików cookies. Pozostając na niej wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies. Dowiedz się więcej, czytając Politykę prywatności.
Sądzi się powszechnie, że psychiczne odchylenia przejawiające się jako agresywna przemoc są bardzo trudne do leczenia. Czy jedynym wyjściem są więzienia? Czy nie ma tańszej, bardziej humanitarnej i cywilizowanej drogi radzenia sobie z przemocą? Autorka, neurolog z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, stawia dotychczasowe metody radzenia sobie z przestępcami pod znakiem zapytania.