Horror Czyli Skąd Się Biorą Dzieci |
|
Przepraszamy, produkt aktualnie niedostępny.

|
Szczegóły książki:
- Numer katalogowy: 432577
- liczba stron: 64
- okładka: twarda
- Wydawnictwo:
- wymiary: 165 x 215 mm
- Data wydania: 2010-05-19
Horror Czyli Skąd Się Biorą Dzieci opis książki:Pani Miłka połknęła dziecko! I wcale się z tym nie kryje! Na przedszkolaki pada blady strach. Kto będzie następny? Rezolutny Bodzio, Rozalka czy też Grześ? Na wszelki wypadek najlepiej ukryć się w toalecie... albo w szatni... albo w gabinecie pani dyrektor... A jeśli ona jest w zmowie z panią Miłką? Trzeba natychmiast zadzwonić na policję! Przedszkolaki przeżyją prawdziwy horror, zanim odkryją, skąd się biorą dzieci...
"Z satysfakcją przeczytałam tę książkę. Jest napisana sprawnie i dowcipnie. Problem narodzin omawia rzeczowo, prosto i zrozumiale. Bez nadmiaru informacji, ale też bez rumieńców zawstydzenia. Za to z wdziękiem i dużą dozą ciepła.
Tytułowy horror rozgrywa się w dziecięcej wyobraźni, za pożywkę mając wyrywkowe informacje, zastępujące rzetelną wiedzę. Myślę, że książka niesie ważne przesłanie i dla małych, i dla dużych czytelników. Nie tylko odnośnie do problemu narodzin, lecz także dziecięcych lęków. Gorąco polecam wszystkim rodzicom".
Dagna Ślepowrońska, psycholog
Produkty podobne:
Recenzje naszych Klientów: A gdzie tu informacja? (Kadłubowska - 2010-06-15)Przekartowałam i przejrzałam książkę dwa razy zanim znalazłam propozyjcę Kasdepke'go (Kasdepki? nie wiem jak odmienić, przepraszam) o uświadamianiu dzieci. Historyjka jest ciekawa, dobrze napisana, z punktu widzenia dorosłego najzabawniejsze są chyba kłamstewka innych rodziców. Jednak ilustruje jedynie ona do czego może doprowadzić brak informacji i informacje fałszywe, a sam przedmiot "skąd się biorą dzieci" jest opisany na ostatniej stronie w kilku zaledwie zdaniach, jak zwykle w ostatnich czasach jest mowa o "przytulaniu się". Co więcej, nie ma w tej książeczce zupełnie nic o tym, co się dzieje pomiędzy zapłodnionym jajem a narodzinami dziecka. Po prostu jest zapłodnione i będzie z niego dzidziuś. Z drugiej strony daje to pole do popisu rodzicom, aby sami powiedzieli ile tak naprawdę chcę, żeby dziecko wiedziało. Książkę ratują uwagi dla opiekunów dzieci, opisujące to, jak się zabrać do opisywania rozmnażania, jakich używać słów, czego nie robić. Niestety po panu Kasdepke spodziewałam się więcej. Czy ta recenzja była pomocna? TAK NIE  Klienci, którzy kupili ten tytuł kupili też: Nowości z kategorii: Książki » dla dzieci i młodzieży » Książki dla dzieci » Nowości z kategorii: Książki » dla dzieci i młodzieży » Książki dla dzieci » |